Ćwiczenia integrujące grupę

Jak zorganizować gry i zabawy integracyjne? Przeczytaj rozmaite propozycje naszych bibliotekarzy, skomentuj je i dodaj swoje!

Każdy kto prowadził zajęcia z młodzieżą wie jak trudno jest zintegrować grupę. Zdawali sobie z tego sprawę uczestnicy naszego zeszłorocznego kursu internetowego, którzy na forum internetowym prowadzili ożywioną dyskusję na ten temat, a także wymieniali się ciekawymi pomysłami na ćwiczenia pomagające w niebanalny sposób zintegrować grupę.

Poniżej prezentujemy najciekawsze wpisy w tym wątku dodane przez uczestników programu „Kulturalnie i obywatelsko w bibliotece”.

Dorota Gołębiewska napisała:

Jak wiadomo, tego rodzaju ćwczenia potrzebne są nie tylko na początku pracy grupy, ale w każdym momencie,kiedy czujemy, że coś niedobrego zaczyna się dziać w relacjach między uczestnikami lub po prostu jako rozluźniająca zabawa, uatrakcyjnienie spotkania. Myślę, że warto mieć zapas różnych, mało znanych, ale sympratycznych ćwiczeń. Poniżej wklejam propozycje skopiowane ze sprawozdania Lucyny Welki (Lucynko, mam nadzieję, że nie masz nic przeciwko temu)

1. Zabawa z chustą animacyjną mającą na celu poznanie się członków grupy i utrwalanie znajomości imion. Uczestnicy są podzieleni na dwie grupy. Każda z nich stoi po dwóch stronach rozciągniętej na środku chusty animacyjnej tak, aby się nawzajem nie widziała. Grupy typują po jednej osobie, a te podchodzą blisko zasłony. Gdy zasłona opada, uczestnik powinien jak najszybciej wypowiedzieć imię osoby, która stoi naprzeciwko niego. Ten, kto pierwszy powie imię, wygrywa i zabiera przeciwnika do swojej drużyny.

2. Gdzie byłeś, co kupiłeś? – bardzo wesoła i śmieszna zabawa Uczestnicy siedzą w kręgu i wszyscy po kolei powtarzają słowa i gesty prowadzącego. Lider rozpoczyna zabawę mówiąc i pokazując co kupił np. – Byłem w sklepie kupiłem: nożyczki, wachlarz, fotel bujany, rower…

3. Poznajmy się! Pary siadają na krzesłach ustawiając się tak, aby utworzone zostały dwa koła (jedno w drugim). W każdej parze jedna osoba stoi plecami do środka koła, a jej partner stoi naprzeciwko niej – przodem do środka koła. Za każdym razem mamy do dyspozycji minutę, aby wraz ze stojącym naprzeciw partnerem porozmawiać na określony przez prowadzącego temat. Następnie pada sygnał, po którym należy przerwać rozmowę, mimo iż na pewno nie wyczerpaliśmy jeszcze tematu. Prowadzący podaje instrukcję, który z kręgów – zewnętrzny czy wewnętrzny – powinien przesunąć się o kilka miejsc w prawo lub lewo. Podajemy następny temat i kolejne pary rozmawiają przez minutę. Potem znów następuje zmiana. Przykładowe tematy: – Moje pierwsze wrażenie, kiedy zobaczyłem/am… osobę lub grupę – Jaki film ostatnio oglądałeś? – Gdybyś był reżyserem, o czym nakręciłbyś film? – Czy chciałbyś zostać aktorem?

Oto ćwiczenia zaproponowane przez Katarzynę Wawrzeń (Powiatowa i Miejska Biblioteka Publiczna w Proszowicach):
1.W sytuacji,gdy pojawia się nowa osoba w zespole i chcemy ją poznać z już funkcjonującą grupą ,przedstawiamy wybraną jedną osobę, podając oprócz jej imienia kilka ciepłych słów na jej temat.I przekazujemy pałeczkę dalej-przedstawiona osoba przedstawia kolejną,np.siedzącą obok niej albo losowo wybraną. Zabawa, poza funkcją informacyjną ,wnosi element integracji grupy i ocieplenia relacji.Mówimy tylko miłe rzeczy na temat drugiej osoby i takie też usłuszymy na swój temat.Dobrze to robi poszczególnym członkom grupy i grupie jako całości.

2.Dzielimy grupę na 3-4 osobowe zespoły.Każda osoba w zespole ma powiedzieć pozostałym o jednej rzeczy,która jej dotyczy,ale nie jest ogólnie znana.Jedna ręka w grupie zapisuje to na odrębnych karteczkach (unikniemy podpowiedzi w postaci znanego charakteru pisma).Grupy wymieniają się kartkami albo podają kartki jednej prowadzącej osobie i wspólnie odgadujemy np.:kto nienawidzi zupy ogórkowej albo kto ma tatuaż w kształcie róży.Dobry sposób na chwilę przerwy w zajęciach-trochę śmiechu,trochę niespodzianek.Trzeba pilnować,żeby nie pojawiły się złośliwości i niesmaczne żarty.

I jeszcze jedno ciekawe ćwiczenie integrująco-rozluźniające – tym razem zaproponowane przez Alicję Goryńską (Biblioteka Publiczna im. J. Iwaszkiewicza w Sępólnie Krajeńskim):

Na moim spotkaniu zrealizowałam zabawę integracyjną dla uczestników – ”Podawanie przedmiotu- Uczniowie stają w kole zwróceni twarzami do siebie. Prowadzący podaje woreczek z grochem, który uczestnicy przekazują sobie tak, jakby ten przedmiot był: bardzo ciężki, gorący, kruchy, cuchnący, lepki itp. Prowadzący zmienia polecenia po każdej rundce” zamiast woreczka z grochem wykorzystaliśmy maskotkę -tygryska.

Ciekawa jest również propozycja Lidii Radeckiej (Gminna Biblioteka Publiczna w Jemielnicy):
„W naszym przypadku integrowaliśmy się posiłkując się książką M.Wilczkowej – „Zabawy słowem ” ; wybieraliśmy słowa – nazwy wsi w naszej gminie, szukaliśmy wiadomości na temat ich genezy, zabawnych zdarzeń z ich dwujęzycznym historycznym nazewnictwem.

Na koniec pani Beata Czulińska (Biblioteka Publiczna im. Stefanii Popiołek w Janowcu Wielkopolskim) i jej wrażenia

Nie będą to propozycje lecz moja ocena..Otóż uważam,że zabawy mogą być odskocznią ,rozjemcą,relaksem, wyostrzająrefleks.
PODAM PRZYKŁAD JAK WPŁYWAJĄ NA GRUPĘ.Trwa biwak aktywnych czytelników(plaża domki,upał),jest późny wieczór.Towarzystwo nudzi się,bo nie można głośno słuchać muzyki.Skrzyknęłam grupę i zaproponowałam Bezludną Wyspę.Dzieci ożywiły się skoncentrowały się na zabawie,pośmiały się.Następnie zadziałał GŁUCHY TELEFON,po czym stażysta zaczął podchody i……Godzina 24.00 proszę o ciszę,ponieważ nie jesteśmy sami.Towarzystwo przeniosło się do domków i trwała pełna integracja do 4 rano.!

Gorąco zachęcamy do komentowania powyższych pomysłów i do przesyłania własnych!

Reklamy
Comments
One Response to “Ćwiczenia integrujące grupę”
  1. Anna Mirska-Czerwińska pisze:

    Oto pomysły na ćwiczenia szczególnie bliskie miłośnikom literatury przygotowane przez Kasię Grzegorczyk:

    Kasia najpierw opowiedziała swojej grupie młodzieży kilka śmiesznych anegdot z życia biblioteki, które głównie łączyły się z tym, jak czytelnicy przekręcają tytuły książek. Później grupa bawiła się w zgadywanie prawdziwych tytułów np.: Cierpienia młodego weterana to „ Cierpienia młodego Wertera” Goethego lub Koniec to „Początek” Szczypiorskiego. „ Śmiechu przy tym zawsze było co niemiara”.

    Drugie ćwiczenie „Niesamowite historie” polega na tym, że każdy z uczestników, na oddzielnych kartkach, zaczyna pisać jakąś opowieść. Pisze np. cztery zdania i przekazuje kartkę sąsiadowi, zostawiając odkryte tylko ostatnie zdanie. Na koniec odczytujemy, powstałe w ten sposób, bardzo dziwne historie.

    Inny charakter miało zadanie zaproponowane przez Małgosię Wojciechowską. Przeczytajcie…

    „Zaproponowałam 6-osobowym zespołom następujące zadanie; zapakować bezpiecznie 1 surowe jajko mając do dyspozycji, 2 balony, 1m taśmy klejącej, 1 m sznurka oraz kartkę A4. Próby bezpieczeństwa wykonywano wypuszczając pakunek z wysokości 1,50m. Celem ćwiczenia nie było oczywiście zapewnienie jajku bezpiecznego lądowania ale zaobserwowanie jak pracują członkowie grupy. Chciałam zobaczyć czy jest lider a może kilku, czy wszyscy członkowie włączają się do pracy, czy nie wyrzucono kogoś poza grupę. Obserwacja młodzieży podczas ćwiczenia dostarczyła mi także informacji o potencjale grupy i usposobieniu poszczególnych osób. Był to także materiał, który zdecydował o ostatecznym podziale na grupy badawcze”.

    Pozdrawiam autorki ćwiczeń!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: